Zderzenie światów w 5 odsłonach, czyli lekcje, których udziela nam życie

zderzenie światów- dmuchawiec

Życie to niewątpliwie najbardziej wymagający nauczyciel świata. Ciągle udziela nam lekcji, choć często nie umiemy przekazanej wiedzy we właściwym momencie wykorzystać. Powtarzamy te same błędy, zamiast uczyć się na nich i poprawiać jakość naszego życia. Dziś chciałabym podzielić się z Tobą moimi przemyśleniami na temat 5 życiowych lekcji, które z mojej perspektywy są szalenie ważne. Zapraszam na zderzenie światów w 5 odsłonach!

1. Zbyt piękne, by mogło być prawdziwe

Kiedy tak myślisz o sytuacji, w której właśnie się znalazłaś, to zazwyczaj masz rację. I to raczej nie jest kwestia przypadku. Ja niestety wciąż łapię się na tym, że wierzę w to, że darmowe produkty/usługi są rzeczywiście darmowe, choć są takimi tylko z nazwy…

A ile razy Ciebie ktoś zapewniał, że osiągniesz swój cel szybko i łatwo, a tak naprawdę okazywało się, że droga była długa i kręta? Tak jak w bajkowej chatce z piernika, gdzieś zawsze musi tkwić haczyk. Na łatwej drodze trudności czają się za rogiem. Zazwyczaj ścieżka na skróty zmusza do wykonania trudniejszego zadania, niż wtedy, gdy robilibyśmy wszystko po kolei – właściwie.

2. Śpiąca Królewna czeka na swojego królewicza

Czy Ty też wierzysz w to, że pewnego dnia Twoje życie odmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki? Obudzisz się w luksusowym domu z basenem w ogrodzie i ferrari w garażu? To tylko iluzja.

zderzenie-światów-księżniczka

Im dłużej przyglądam się sukcesom ludzi z pierwszych stron gazet, tym mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że sukces to suma składowa wielu kroków, wielu małych kroków stawianych z mozołem, codziennie. Niestety nie ma windy która zawiezie nas na szczyt, trzeba iść po schodach.

Prawie każdy, kto myśli, że może proces ciężkiej pracy ominąć, po prostu się myli. Ja mocno wierzę w to, że czas na spełnienie marzeń jest teraz, dziś, nie jutro, nie pewnego dnia. I trzeba działać.

Bez względu na to, kim chcesz się stać, rób to co trzeba najlepiej jak potrafisz – teraz. W końcu chcesz, by zmiany dokonywały się na Twoich oczach już, nie pewnego dnia. Obudź Śpiącą Królewnę ze snu i działaj!

3. I żyli długo i szczęśliwie

Nie bez powodu poczucie bezpieczeństwa jest wymieniane w pierwszym szeregu najważniejszych życiowych potrzeb. Większość z nas chce mieć pewną pracę, świetnego partnera, dobre relacje z rodziną, znajomymi. I żeby sielanka trwała wiecznie. W sumie nie ma w tym nic dziwnego. Tyle że boimy się zmian, które przez to zaskakują nas jak złodziej w nocy. Życie pokazuje, że zamiast czekać na to, co przyniesie los lepiej wyjść zmianom naprzeciw, z otwartymi ramionami.

Pamiętam moją pierwszą poważną pracę w trakcie studiów. Stres przed rozmową kwalifikacyjną był wręcz paraliżujący. Niby była to tylko praca w niewielkim sklepie, ale bałam się tak, jakbym ubiegała się o jakieś wyższe stanowisko kierownicze. Zadawałam sobie pytania, czy i jak sobie poradzę, czy będę w stanie pogodzić studia z pracą i wiele innych, podobnych. Okazało się jednak, że była to dobra zmiana. Dużo się nauczyłam, zdobyłam doświadczenie, poznałam wielu ludzi. Później było mi już łatwiej.

Bez względu na to, czy chodzi o zmianę pracy, związek czy zdrowie – nie broń się. Zawsze atakuj. Szukaj sposobów, aby zachować świeżość, rób rzeczy, które nie są Ci są znane. Zmiana jest kołem napędowym rozwoju, częścią naszego życia i nie trzeba się jej bać. Pomyśl o tym, co jest dla Ciebie trudne. Przykładowo może chciałabyś się przeprowadzić, poznać ciekawych ludzi, spróbować swoich sił w sporcie? Początki bywają trudne, ale jeżeli się nie poddasz to, co trudne, wkrótce stanie się łatwe.

4. Co mówi Twój wewnętrzny głos

Spróbuj się wyciszyć i wsłuchać w swój wewnętrzny głos. Czy powinnaś zmienić pracę, miejsce zamieszkania, kierunek studiów? Czy robisz to, co naprawdę kochasz czy fundujesz sobie zderzenie światów robiąc to, co inni od Ciebie oczekują? Życie pokazuje, że warto wsłuchać się w swój wewnętrzny głos.

A przecież tak czasem się bronimy, żeby za nim podążać. Chcemy, żeby ktoś przybił nam stempel pod zaświadczeniem, że będziemy zawsze bezpieczni, akceptowani i unikniemy bólu. Pozwalamy, aby nasze ograniczenia stawały nam na drodze, kiedy w głębi duszy wiemy, czego tak naprawdę pragniemy. I dlatego, zamiast podróżować po świecie, kisimy się w korporacjach i pracujemy na czyjś sukces. Paradoksem jest to, że im bardziej staramy się zagłuszyć swój wewnętrzny głos, tym szybciej wraca on do nas ze zdwojoną siłą.

5. Z kim przestajesz, takim się stajesz

Życie uświadamia, jak niezwykle ważne są relacje z innymi ludźmi. To oni pozwalają nami dostrzec różne aspekty siebie i odwrotnie. Są naszymi zwierciadłami. Można to zauważyć na każdym poziomie, nawet słownictwa, którego później mimowolnie używamy.

Zazwyczaj jest tak, że jeśli spędzamy dużo czasu z ludźmi, którzy podzielają nasze obawy, osądy, niepewność, to z każdym dniem ich wizja jest dla nas coraz wyraźniejsza. Z drugiej strony, jeśli przebywamy z osobami, które stawiają przed nami kolejne wyzwania, zachęcają do zmiany i pracy nad sobą, to zmieniają nasze życie na lepsze, bo powoli przejmujemy ich cechy.

Wniosek jest prosty: Jeśli chcesz nauczyć się nowej rzeczy (bez względu na to, z jakiej dziedziny) to trzymaj się ludzi, którzy już ćwiczą te umiejętności i są skuteczni w tym, co robią. Chcesz w większym stopniu ufać sobie? Zawsze trzymaj się ludzi pewnych siebie. Bądź świadoma tego z kim i jak spędzasz czas, bo każda z nas jest lustrzanym odbiciem tych, z którymi przebywa.

 

Jestem bardzo ciekawa, co sądzicie na temat tej listy. Co dorzuciłybyście od siebie? Dajcie znać w komentarzach!

%d bloggers like this: